Sława czy rodzina?

Kiedy byłam dzieckiem, w czasach Edwarda Gierka, za Komuny, wychowałam się na ” Czarnoksiężniku z Krainy Oz”. Pamiętam, jak myśmy się tą baśnią fascynowali, jak przeżywali przygody Dorotki, jak kibicowaliśmy tchórzliwemu lwu, by odnalazł odwagę. Każda z nas chciała być Dorotką. Była jedna dziewczynka na świecie, której to marzenie się spełniło. To Judy Garland, która w latach pięćdziesiątych zagrała główną rolę w hollywoodzkiej ekranizacja ” Czarnoksiężnika z Krainy Oz”. Do dzisiaj Judy Garland znana jest z roli Dorotki. Dla wielu z mojego pokolenia jest Dorotką. Czy rola Dorotki z baśni dla dzieci – ucieleśnienie marzeń wielu dziewczynek przyniosła Judy Garland szczęście? Czytaj dalej Sława czy rodzina?

„Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna Noc w jasności brodzi…”

Aktualnie w telewizji leci taka reklama: Za co pamiętasz Święta Bożego Narodzenia z dzieciństwa? Może to mama śpiewająca kolędy albo tata nucący coś pod nosem… ” No właśnie za to! U mnie w domu to tato inicjował śpiewanie kolęd w Wigilię. Mój tato lubił ten piękny, ciepły i jedyny dzień w roku, w którym gasną wszelkie spory i śpiewanie kolęd po Wieczerzy Wigilijnej i po rozdaniu prezentów uważał za nieodzowną tradycję Bożego Narodzenia.Czytaj dalej „Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna Noc w jasności brodzi…”