Pierwszy
Ok skoro przypadł mi zaszczyt napisania pierwszego posta

w tym dziale. To chce poruszyć temat IV RP i strat jakich dokonały rządu PIS. Nie wiem jak wy ale dla mnie to co robiły kaczki to szopki jakiej świat nie widział.
Pakiet stabilizacyjny. Czyli szopka kilku oszołomów. Romek, Kaczka i 1 mulat RP. Chyba nawet sami zwolennicy pisu stwierdzą, że ten krok w rządach Pisu to był największy błąd. Pewnie już nie wszyscy pamiętają szopki Romka, jak indoktrynował w Ministerstwie Edukacji. No było trochę takich michałków.
Sex afera - jedna z lepszych komedii jaką widziałem, nawet big brother mnie tak nie ubawił. Ważnym elementem w karierze Andrew było stwierdzenie "Jak można zgwałcić prostytutkę?" Jednym słowem klasyk
Kaczuchy też dawały czadu. Chociaż przyznam, że ich humor bardziej mi się podobał. Np. Stwierdzenie kaczki podczas wyjazdu do europarlamentu, że gdyby nie Niemcy i II wojna światowa, to byłoby nas dwa razy więcej". Tak to było hardcorowe - chodź jest w tym sporo prawdy

hehehe. No ale widać, że silną stroną rządów IV nie była dyplomacja. Wszystkie te sytuacje przypominały bardziej życie zabitej dechami wsi.