| Tede komentuje zachowanie Pei |
|
|
| Autor: Administrator | |
Po ostatnim koncercie Pei w Zielonej Górze, pojawiła się wrzawa w
mediach. Po kilku dniach "persony" świata muzycznego zaczęły tłumaczyć
zachowanie Pei, gdy ten zapadł się pod ziemie i nabrał wody w usta. Pamiętam, że chyba Liroy wypowiadał się w telewizji na temat podburzania przez Peję swoich fanów do linczu na młodym chłopaku, który wyciągnął do niego środkowy palec. Tłumaczył wszystkim, że Peja został znieważony tym
palcem, więc jego reakcja nie mogła być inna. Po kilku dniach chowania się
Pei po kątach na jego www pojawiło się oświadczenie, że mu bardzo przykro itd.
Jednak scena HH milczała nie chciała komentować tego. Kto zna to środowisko wie jak jest. "Nic nie wiem nie widziałem z boku stałem" To hasło, którego nie cierpie od lat, przewija się przez umysły młodych ludzi jak mantra. Jednak okazało się, żę doczekaliśmy się dość dobitnego komentarza w tej sprawie z ust TeDeeFa. Można powiedzieć, że Peja sam doprosił się. Będąc na koncercie we "fristajlu" "pojechał" Tedeusza. Oczywiście cudzysłowy, ponieważ, nie był, to ani fristajl, ani pojazd, tylko zlepek bluźnierstw, które się nawet nie rymowały. Długo czekać nie trzeba, Tedeusz odpowiedział dissem i przy okazji skomentował koncert Pei w Zielonej Górze. W kawałkach Tedego, któr e zamieszczam poniżej słychać "Wszyscy wiedza Rychu masz nieco hałas na strychu" i wiele innych ciekawych rymów. W moim odczuciu Tede obronił dobre imię polskiego HH - jako jedyny z całej sceny HH skrytykował zachowanie Pei. Ale posłuchajcie sami co myśli Tedeusz o zachowaniu Pei Filmik: Diss na Peję |
| następny artykuł » |
|---|