Pergamon w Berlinie

Kręgi Zła?

Apokalipsa Św. Jana mówi o Czterech Jeźdźcach Apokalipsy, to: Zaraza, Wojna, Głód i Śmierć. Malkontenci twierdzą, że dwaj już się spełnili. Wielu twierdzi, że właśnie mamy Czasy Ostateczne i trwa przewidziana w Apokalipsie Św. Jana ostateczna rozprawa między dobrem, a złem. Apokalipsa mówi, że trwa walka Jezusa Chrystusa z Szatanem. Szatan to personifikacja zła. Czy żyjemy w Czasach Spełnionej Apokalipsy?

Nie da się ukryć, że obecnie trwa rozprawa między dobrem i złem. I nie da się ukryć, że zło ukryło się w części lewackiej strony politycznej. Jednak prawica też pozostawia wiele do życzenia. Czy to nawet jest prawica? Wielu twierdzi, że to zakamuflowana opcja lewacka. Bo jak nazwać prawicę, która rozdaje pieniądze i jest bardziej czerwona niż komunistyczni socjaliści, dzisiejsi. Dziś więc nie mamy ani z prawdziwego zdarzenia prawicy ani lewicy, takie pomieszanie z poplątaniem, a w środku czai się… zło. Moja znajoma twierdzi, że w dzisiejszych Czasach Ostatecznych nie można pozostać obojętnym. Trzeba stanąć po stronie dobra. Gdzie zaś jest dobro? Po stronie Boga! Moja znajoma mówi, że trzeba być z Bogiem.

Takie dylematy podejmuje książka Krzysztofa Zagozdy ” Berliński Ołtarz Szatana”.

Książka Krzysztofa Zagozdy „Berliński Ołtarz Szatana? Składa się z zamiast wstępu, czterdziestu pięciu rozdziałów i… zakończenia, ale jakie. Książka opisuje zdanie z Apokalipsy Św. Jana, która w usta Jezusa Chrystusa daje zdanie, że w Pergamonie znajduje się Ołtarz Szatana. Potem opisuje o Świątyni starożytnej pergamońskiej, gdzie znajdował się ołtarz greckiego boga Zeusa. Potem opisuje przewiezienie ołtarza Zeusa przez Carla Humana do Berlina. Opisuje, że Ołtarz Zeusa to atrakcja turystyczna Wyspy Muzeów w Berlinie i muzeum pergamońskiego. Podaje przy tym, że naiwni zwiedzający turyści nie wiedzą, że w muzeum pergamońskim w Berlinie czai się zło. Pisze, że Zeus i starożytni bogowie to w świetle religii chrześcijańskiej demony. Zaznacza, że nieopodal muzeum pergamońskiego znajduje się mieszkanie Angeli Merkel. Teoria spiskowa mówi, że ta kamienica z muzeum pergamońskim połączona jest podziemnym korytarzem i że na ołtarzu Zeusa w nocy odbywają się czarne msze. Zagozda pisze o fascynacji złem i okultyzmem przez nazistowskie władze, potem pisze o losie berlińskiego Ołtarza Szatana w Związku Radzieckim i o tym jak berliński artefakt oddziałuje na władze Unii Europejskiej i o możliwości zwrotu zabytku Turcji i jakie to będzie miało konsekwencje dla świata. W ostatnim rożdziale opisuje, jak zło z berlińskiego Ołtarza Szatana oddziałuje na ludzi zwiedzających. Podaje dwa przykłady podczas parafialnej pielgrzymki do muzeum pergamońskiego, podczas której dwie osoby w muzeum doznały spotkania trzeciego stopnia z demonem. Na końcu autor stawia pytanie, jak zapobiec szerzącemu się złu … z pergamońskiego muzeum w Berlinie. Czy mamy zignorować i udawać, że nie wiemy, gdzie mieszka Szatan i gdzie jest centrum jego kultu i skąd rozchodzi się zło. Koniec.

Książka Krzysztofa Zagozdy ” Berliński Ołtarz Szatana” to esej polityczny. Zawiera spojrzenie na zło, jakie się dzieje we współczesnym świecie, ale z punktu widzenia ortodoksyjnego katolika. W książce zło jest utożsamiane z Szatanem, czyli demonem zła i to takim, jaki jest rozumiany w katolicyżmie. Książka omawia ołtarz pergamoński , znany ogółowi jak ołtarz Zeusa, który obecnie znajduje się na Wyspie Muzeów w Berlinie. Dla autora książki nie jest to jednak ołtarz Zeusa i wspaniałe dzieło sztuki światowego dziedzictwa. Dla autora to zgodnie z tekstem Apokalipsy Św. Jana Ołtarz Szatana. Autor opisuje, jak Ołtarz Szatana wpłynął na mieszkańców Niemiec, od kiedy znalazł się w Berlinie i ukazuje jak zło z tego artefaktu rozchodzi się po świecie. Obraz rozchodzącego się po świecie zła jest w książce bardzo sugestywny i działa na wyobrażnię widza. Książka jest pisana z punktu widzenia katolika. niewierzącemu mogłoby się zdawać, że opisuje bajki. Jednak treść porusza, choć autor nie jest wolny od propagowania teorii spiskowych, uznawanych przez wielu za jawne bzdury. I tak pisze o okresie tzw. pandemii covid 19 jako zła, które infekowało mózgi ludzi. Między bajki należy też włożyć, że mieszkanie Angeli Merkel jest połączone tajnym korytarzem z muzeum pergamońskim. Władze Unii europejskiej autor przedstawia w wyjątkowo złym świetle, jako rozchodzące się zło z berlińskiego Ołtarza Szatana, choć akurat w tym ma wiele racji, bo władze Unii stanowczo przesadzają, jeśli idzie o podejście obyczajowe, tzw. ekscesy ludzi LGBT czy otwarcie Europy na dopływ obcych kulturowo i religijnie migrantów. Autor ma bardzo lekkie pióro, książkę bardzo dobrze się czyta i łatwo wpada w ucho. To zaś dla ludzi mało wyrobionych intelektualnie może być bardzo niebezpieczne, bo narzuca styl myślenia autora. Książkę należy traktować bardzo ostrożnie i…. myśleć przy czytaniu i wyciągać własne wnioski. Należy ją czytać z dużym krytycyzmem. Kiedy czytałam tę książkę, myślałam, że to oryginalne poglądy autora na rzeczywistość i traktowałam, to , co tam napisane trochę jak biblię. Nic mylnego. Nie jest to jedyna i oryginalna książka na ten temat. Andrzej Ziemiański, polski autor fantasy napisał książkę pt. ” Pomnik cesarzowej Achai”, ” Berliński Ołtarz Szatana” jest częścią tej powieści. To powieść fantasy, dziejąca się dwutorowo, opowiada o świecie polityki, o mechanizmie jej działania i o tym, jak zło wkradło się w świat polityki. Zagozda niewątpliwie się sugerował powieścią Ziemiańskiego, trudno więc jego poglądy uznać za poglądy oryginalne. Sam Zagozda pisze, że jego książka to efekt dziennikarskiego śledztwa z sprawie Ołtarza Szatana. Powieść Ziemiańskiego to fikcja literacka, Zagozda ma inspiracje do ukazania prawdziwego oblicza świata i zła w nim zawartego. To częsty zabieg, że autorzy korzystają ze znanego literackiego materiału i implikują go. To ma wpłynąć na poczytność. Nieważne, czy książka Zagozdy implikuje fikcję literacką czy jest oryginalna, to jednak wartościowa pozycja i trafnie ukazuje, jaki jest dzisiejszy świat i jak rozprasza się w nim zło. Książkę polecam każdemu myślącemu człowiekowi jako…. przestrogę.

Szatan to personifikacja zła, A zło istnieje i znajduje się dookoła nas. Rzeczą woli człowieka, świadomej jest wybór między dobrem, a złem. Człowiek codziennie wybiera między dobrem i złem. Człowiek intelektualnie i emocjonalnie dojrzały charakteryzuje się ty, że rozróżnia dobro i zło i potrafi właściwie wybierać. Problem rodzi się, gdy chodzi o dziecko. Dziecko do dwunastu lat nie jest jeszcze ukształtowane emocjonalnie i nie potrafi trafnie wybierać między dobrem i złem

Niedawno Polskę obiegła tragedia, że dwunastolatka zadźgała nożem jedenastolatkę. Jak wyjaśniała sprawczyni, chciała zobaczyć, jak się zabija człowieka. W internecie wchodziła na strony o śmierci, fascynowała ją śmierć. Włos się na głowie jeży, bo to przecież dziecko, a w tym przypadku dziecko zabija dziecko!

Kiedy ja byłam dzieckiem fascynowałam się takimi bajkami jak Królewna Śnieżka, Kopciuszek, Królowa Śniegu, w których był jasny podział na dobro i zło, dobro było zawsze nagradzane, a zło karane. Dzisiaj tamte bajki to dla dzisiejszych dzieci ramota i bzdura. Dzieci fascynują się Pikatchu i Harrym Potterem, w których panuje relatywizm moralny, a często zło jest nagradzane. Kiedyś jakiś ksiądz powiedział, że Harry Potter jest szkodliwy i dzieci nie powinny go czytać. Został wyśmiany przez tzw. nowoczesnych lewaków. A ksiądz miał rację! Nic nie robi takiego spustoszenia w głowach dzieci, jak relatywizm moralny i to, że zło się nagradza. Umysł dziecka się dopiero rozwija i bardzo łatwo w nim zasiać plewy. A naprawić spaczony umysł jest ciężko…

Kiedy Harry Potter wszedł na rynek wydawniczy w pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku, byłam zadowolona, ze moja ówczesna trzynastoletnia córka go czyta, bo w ogóle zaczęła czytać. Dziś mam kilkoro nastolatków i już… nie jestem zachwycona tym, że czytają Harrego Pottera. Na szczęście, ta moda minęła. Mój trzynastoletni syn pochłania stary komunistyczny komiks ” Tytus, Romek i A’Tomek”. To naprawdę wartościowa lektura. Tylko, że…. chodzą słuchy, że ministerstwo edukacji chce wprowadzić Harrego Pottera na listę lektur w podstawówce…

Tymczasem zło czai się dookoła. Czy da się przed nim ochronić nasze dzieci? Ja bardzo bym chciała…. Ponoć dobra jest w świecie więcej. Bóg istnieje? Ja pragnęłabym! Jestem naiwna?

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *