„Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna Noc w jasności brodzi…”

Aktualnie w telewizji leci taka reklama: Za co pamiętasz Święta Bożego Narodzenia z dzieciństwa? Może to mama śpiewająca kolędy albo tata nucący coś pod nosem… ” No właśnie za to! U mnie w domu to tato inicjował śpiewanie kolęd w Wigilię. Mój tato lubił ten piękny, ciepły i jedyny dzień w roku, w którym gasną wszelkie spory i śpiewanie kolęd po Wieczerzy Wigilijnej i po rozdaniu prezentów uważał za nieodzowną tradycję Bożego Narodzenia. Wspaniała uczta dla duszy!!!”

Film „Dwóch papieży” oparty jest na prawdziwych wydarzeniach i stara się odsłonić kulisy rezygnacji z funkcji papieża Benedykta XVI i wybrania przez konklawe papieża Franciszka. Pierwszą sceną filmu jest rozmowa telefoniczna. Głos w słuchawce pyta: kto mówi? I odpowiedź: Bergoglio! Skąd? Z Watykanu! I pytanie: Papież? A potem odpowiedź: Proszę nie robić sobie kpin i odłożenie słuchawki. Następnie akcja przenosi się do Buenos Aries i widzimy młodego Jorge Bergoglio, który widzi zrujnowany budynek kościoła i komentarz, że Bóg kazał mu odbudować kościół i … następnie podsumowanie, że zawsze dojść może do pomyłki. Potem akcja przenosi się do 2005r, kiedy zmarł papież Jan Paweł II i zbiera się konklawe. Film pokazuje jak obraduje konklawe. Konkurują dwaj kandydaci niemiecki kardynał Joseph Ratzinger i argentyński kardynał jezuita Jorge Bergoglio. Pojawia się biały dym i … papieżem zostaje Ratzinger. Akcja przenosi się do 2013r, Watykanem wstrząsa afera związana z bankiem watykańskim i afera pedofilska. Benedykt XVI jest konserwatystą i tradycjonalistą. Kardynał Jorge Bergoglio pełni posługę kardynalską w Buenos Aries. To oświecony Jezuita. Jest zwolennikiem reform w kościele katolickim i unowocześnienia go do potrzeb XXI. Interesuje się piłką nożną, chodzi na kurs tanga. Rozczarowany polityką papieża pisze do niego pismo, by ten go przeniósł na emeryturę, bo chce być zwykłym kapelanem. Benedykt XVI zaprasza go do Castel Gandolfo, gdzie spędza urlop. Akcja filmu zazębia się wokół spotkania, rozmowy i wymiany poglądów obu duchownych. Benedykt XVI odmawia kardynałowi Bergoglio przeniesienia na emeryturę, choć ten kilkakrotnie ponawia prośbę. Obaj duchowni wzajemnie się spowiadają. Bergoglio opowiada, że strasznie zgrzeszył, bo podczas władzy przez wojskową juntę w Argentynie dbał o dobro zakonu i pozwolił, aby junta aresztowała i torturowała jego przyjaciela jezuitę, który nie chciał zrezygnować z prowadzenia misji. Mówi też, że na początku był zwykłym młodym mężczyzną, który planował życie u boku kobiety, gdy usłyszał głos Boga, że ma zostać zakonnikiem. Z kolei Benedykt XVI się spowiada, że zgrzeszył, bo od młodości czytał książki i nie przeżył prawdziwego życia. Kardynał Bergoglio odlatuje, a na pożegnanie Benedykt XVI mu mówi, że … Bóg kazał Świętemu Franciszkowi odbudować kościół, a ten zrozumiał Go dosłownie i… odbudował budynek kościoła. W Argentynie kardynał Bergoglio dowiaduje się, że papież Benedykt XVI abdykował. Bergoglio jedzie do Rzymu. Konklawe. Pojawia się biały dym. Uczestnicy konklawe są zgodni. Papieżem zostaje kardynał Jorge Bergoglio, pierwszy papież spoza Europy i z kontynentu amerykańskiego i pierwszy papież zakonnik. Następuje powrót do pierwszej sceny z rozmową telefoniczną. Okazuje się, że papież Franciszek chce zamówić bilet do Lampeduzy. Prosi o pomoc… gwardzistę. Franciszek przede wszystkim chce być normalny, wychodzi do ludzi. Mówi, że za biedę i nieszczęścia jednego człowieka odpowiadamy wszyscy. Sceny spotkań z ludźmi papieża Franciszka przeplatane są scenami głodu, biedy i tonących w morzu uchodźców. W ostatniej scenie aktualny papież Franciszek i były Benedykt XVI razem oglądają mistrzostwa świata w piłce nożnej, mecz finałowy Argentyna – Niemcy. Po zaciętej walce wygrywają Niemcy. Papież Franciszek gratuluje Benedyktowi XVI i … tak film się kończy.

Film mi się podobał. To piękny liryczny film o dwóch księżach i dwóch różnych drogach do świętości. To film przede wszystkim kameralny , wspaniały popis aktorski dwóch wspaniałych aktorów, Antony Hopkinsa w roli Benedykta XVI i Jonathana Pryca w roli kardynała Bergoglio. Interesujący dialog dwóch papieży, ich wymianę namiętności i bolączek przerywany jest reminiscencjami z przeszłości kardynała Bergoglio. Film operuje symboliką. Benedykt XVI zaprasza kardynała Bergoglio na zwierzenia o tym, że chce abdykować do sali, w której zbiera się konklawe. Zwierzenia kardynała Bergoglio o tym, że kościół musi się unowocześnić przerwane są obrazem Marii Dziewicy, która depcze węża, a wiadomo, że wąż w religii chrześcijańskiej symbolizuje Szatana. Widzimy jak kardynał Bergoglio je obiad i popija winem, w oddali widzimy Benedykta XVI, który obiad popija fantą. Potem widzimy, jak obaj smakują pizzę zamówioną w pizzerii. Znamienna jest scena sprzed wyjazdu kardynała Bergoglia z Watykanu, kiedy Bergoglio uczy Benedykta XVI tanga. No i pięknym symbolem jest ostania scena, kiedy obaj papieże oglądają mecz piłki nożnej Argentyna – Niemcy. Kto wygrał? Czyja wizja Kościoła Katolickiego jest prawdziwa? Tradycyjna czy nowoczesna?

Film pokazuje kulisy rezygnacji jednego papieża i wyboru drugiego. Wokół tego wyboru namnożyło się wiele teorii spiskowych. Ale rozczaruje się ten, kto po filmie spodziewał się, że pokaże, która teoria spiskowa jest prawdziwa. Film na żadne pytania nurtujące Kościół Katolicki nie odpowiada. To film o ludziach. Świętych ludziach. Pokazuje dwie drogi do świętości, ale nie wybiera, która jest słuszna i prawdziwa. Obaj duchowni cytują Chrystusa i Biblię i te cytaty i w ustach jednego i drugiego są prawdziwe i wspaniałe i… zmuszają do myślenia. Myślę, że każdy, kto ogląda ten film sam sobie wybierze swoją słuszną drogę do świętości. I pamiętajcie: To Maryja depcze węża!

To film ciepły, lekki o prawdziwych wartościach. Wspaniały obiad dla duszy na przygotowanie się do Bożego Narodzenia. I nie zastanawiajcie się, czy Benedykta XVI zmuszono do rezygnacji! Czy w Watykanie są dwie zwalczające się opcje: tradycjonaliści i new age? I która słuszna, a którą podsuwa nam Szatan? Oglądajcie ten film jako film o ludziach świętych, naprawdę kochających Boga! O tym bowiem jest ten film!

Ja szykuję kolejne w mojej rodzinie Święta Bożego Narodzenia. Mojego taty już nie ma między nami, jest przy Chrystusie i…ma cały czas Boże Narodzenie, a nie raz w roku. Ale jest moja mama, moje dzieci, mój ukochany mąż. Dla nich urządzam to kolejne w moim życiu Boże Narodzenie. Kolejną Wigilię. Mój mąż po każdej naszej Wigilii, kiedy się kładziemy do naszego wspólnego łóżka mówi mi: Dziękuję! i… całuje mnie słodko. ” Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna Noc w Jasności Promienistej brodzi…” Nasza Promienista Noc – Nasza Miłość!!!

Autor: Barbara

Jestem prawnikiem, psychologiem i dziennikarzem, w kolejności, w której napisałam. W dziennikarstwie piszę co mi w duszy gra, ale uważam by było to sensowne, miało treść i spełniało społeczną rolę.
Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Jedna myśl nt. „„Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna Noc w jasności brodzi…””

  1. A jak wyście przygotowywali się do przeżycia tej najjaskrawszej Nocy w roku – Nocy Wigilijnej? Są na to różne sposoby i różne drogi, by poznać smak wiary. Jedni wybrali się na pielgrzymkę do Betlejem – odwiedzić Bazylikę, która stoi na miejscu gospody, gdzie urodził się Chrystus. Inni, ci z mniej zamożnym portfelem pościli, nie jedli w Adwencie mięsa, w przeddzień Wigilii zrobili sobie post ścisły – pili tylko wodę w celu oczyszczenia. Wszyscy przed Wigilią poszli do spowiedzi. Ja w ramach przygotowania do duchowego przeżycia Wigilii poszłam na film ” Dwóch Papieży” I… nie żałuję. Poznałam smak wiary!!!

    0

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.