Jestem obywatelką Mojego Kraju!!!

Co to jest świadomy obywatel swojego kraju? Świadomy obywatel swojego kraju to taki, który wie, po co jest rząd i z czego państwo czerpie dochody. Świadomy obywatel swojego kraju to taki, który wypełnia obowiązki nałożone przez państwo i który wie, że świadczenia dawane przez państwo to jego prawo i który z nich korzysta. Jednym słowem świadomy obywatel swojego państwa to taki, który płaci podatki. Co to są te podatki?

Anna C. w ramach darowizny nabyła domek. W Urzędzie Skarbowym przed upływem sześciu miesięcy od daty darowizny złożyła oświadczenie, że przez pięć lat będzie w tym domku mieszkała i zwolniono ją z podatku. Niestety, domek był mały, a Annie C. rodzina się powiększyła, przed upływem pięciu lat więc sprzedała dom. Notariusz o sprzedaży domu poinformował, bo ma taki obowiązek Urząd Skarbowy.  Urząd Skarbowy nie wezwał Anny C. do zapłacenia podatku. Anna C. myślała, że darowano go jej. Po upływie pięciu lat, kiedy roszczenie … teoretycznie się przedawniło, a w Polsce zmieniła się władza / zaczęło rządzić Prawo i Sprawiedliwość i państwo zaczęło szukać pieniędzy przez uszczelnienie systemu podatkowego/ , Urząd Skarbowy sobie przypomniał o podatku i wezwał Annę C. do jego zapłacenia.  Anna C. wymeldowała się z adresu jaki miał Urząd Skarbowy i zameldowała się w innym mieście. Taka ciuciubabka z Urzędami Skarbowymi w całej Polsce trwała pięć lat, aż roszczenie podatkowe się przedawniło. Czy oszukiwanie Urzędu Skarbowego to dobra metoda na uniknięcie nienależnego  podatku, a może jak racja jest po naszej stronie lepiej uczciwie walczyć w sądzie? O ile to coś da…

Podatek to świadczenie obywatela na rzecz państwa, powszechne , obowiązkowe i pieniężne. Podatki dzielimy na państwowe i lokalne, progresywne i liniowe, bezpośrednie i pośrednie.  Przez polską historię przewinęło się wiele podatków. Za komuny były: domiar, podatek od ponadnormatywnych wynagrodzeń tzw. popiwek, dochodowy i obrotowy, a nawet krótko tzw. bykowe, czyli podatek od nieżonatych mężczyzn.  Po przemianach ustrojowych w 1990r. podstawą reformy naszej gospodarki była reforma polskiego systemu podatkowego, trzeba było go ujednolicić i dostosować do norm państw kapitalistycznych. Leszek Balcerowicz zlikwidował więc wszystkie komunistyczne podatki i wprowadził jeden państwowy, ale za to powszechny, obowiązujący wszystkich obywateli i progresywny, podatek dochodowy. Dawny podatek obrotowy zastąpił VAT od towarów i usług. Podstawowa różnica od podatku obrotowego jest taka, że podatek obrotowy za komuny płacili prywatni wytwórcy i handlowcy, VAT  jest powszechny. Vat płacą dostarczyciele towarów i usług, a ponieważ VAT  jest wliczany w cenę towaru pośrednio płacimy go wszyscy. Są jeszcze inne opłaty mające cechy podatku i to zarówno państwowe jak i na szczeblu samorządowym. Z podatków i opłat składa się budżet i to zarówno państwowy jak i lokalny. To dzięki dochodom z naszych podatków państwo i samorządy mają na wydatki, finansują z nich służbę zdrowia, szkolnictwo, kulturę, wymiar sprawiedliwości, wojsko, policję i inne. To dzięki wpływom z podatków mamy program Rodzina 500 plus. Wyznacznikiem funkcjonowania budżetu jest bilans. Pożądaną okolicznością jest bilans równoważny lub dodatni, kiedy dochody są równe wydatkom lub wyższe od wydatków. Niestety w większości państw i budżetów bilans jest ujemny, tzn. kiedy wydatki przewyższają dochody. Liczy się zatem , by bilans ujemny nie był zbyt duży, a państwo nie musiało powiększać długu państwowego / dług zaciągany u obywateli przez drukowanie obligacji państwowych/ .  Dlaczego ludzie nie płacą podatków?

Podatki na całym świecie są podstawowym źródłem dochodów budżetu. Jednakże państwo nie może ustalać zbyt dużo takich obciążeń budżetowych, nie może też społeczeństwa dusić podatkami. Zbyt duże obciążenie podatkami niszczy ludzką przedsiębiorczość i inwestycje, które są przecież podstawowym żródłem bogacenia się państwa. Duszenie podatkami powoduje odpływ kapitału z kraju, bo inwestorzy przenoszą swój biznes do raju podatkowego. Obecnie w Polsce modna jest likwidacja działalności gospodarczej i przenoszenie jej do Szwajcarii. We Francji kiedy prezydent Hollande wprowadził podatek od luksusowych dóbr sławny aktor Gerard Depardieu zrzekł się obywatelstwa Francji i zwrócił się o obywatelstwo rosyjskie do Władimira Putina. To z tego powodu Leszek Balcerowicz obciążył podatkiem dochodowym najbiedniejszych, a zwolnił otwierających w Polsce działalność gospodarczą.  W Polsce kiedy Prawo i Sprawiedliwość walczyło o głosy wyborcze, złożyło wiele obietnic wyborczych, które po uzyskaniu władzy prawie wszystkie zrealizowało. W celu zabezpieczenia budżetu przed wydatkami wprowadziło nowe podatki: od banków i sklepów wielopowierzchniowych. W trakcie kampanii wyborczej pis postulował wprowadzenie podatku od luksusu, ale jak na razie wycofał się z tego. Problemem jest bowiem zdefiniowanie luksusu. Czy podatkiem objąć już kogoś kto posiada komputer czy dopiero samochód? A może w dzisiejszych czasach posiadanie komputera i samochodu to nie luksus tylko… normalne wyposażenie obywatela? Niestety, najbardziej wyżyłował budżet państwowy program Rodzina 500 plus. Ekonomiści wieszczą hiobowe wieści, że w przyszłym roku państwo nie będzie miało pieniędzy na program Rodzina 500 plus. Rząd więc szuka pieniędzy! Rząd zrezygnował ze swojej obietnicy wyborczej zwolnienia z podatku dochodowego najbiedniejszych. Padła propozycja przywrócenia podatku obrotowego, jednakże została wyśmiana przez opozycję, bo nie można dwa razy opodatkować tej samej rzeczy, przecież podatek obrotowy to VAT.  Rząd zamierza więc inaczej zdobyć pieniądze. Uszczelnienie systemu podatkowego…

Zawsze jak istnieją podatki istnieje także szara sfera, czyli ludzie nie płacący podatków i przez to łamiący prawo. W Polsce lata dziewięćdziesiąte, kiedy budowano ustrój kapitalistycznych i kiedy wiele ustaw miało błędy i luki prawne, to był raj dla szarej sfery. Tak luki w przepisach podatkowych wykorzystali nasi najsławniejsi aferzyści: Bagsik i Gąsiorowski.  Dziś przepisy uszczelniono, nie ma już w gospodarce wolnej amerykanki, ale szara sfera ma się dobrze. Przestępczość gospodarcza masowo nie płaci podatków. Mafie piorą brudne pieniądze lokując je w legalnych przedsięwzięciach gospodarczych, najczęściej w nieruchomościach. Pocztą pantoflową po Polsce chodzi, że w słynnej aferze reprywatyzacyjnej w Warszawie prała pieniądze mafia pruszkowska. Jest w Polsce i inna szara sfera, legalna, która z mocy prawa nie płaci podatków w Polsce. To Kościół Katolicki! Ludzie się na na to nie godzą i krytykują, ale w Polsce jeszcze długo nie ma szansy, by opodatkować Kościół Katolicki.  Rząd zatem walczy z szarą Sferą. Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał wytyczne prokuratorom i policji skarbowej, by przejrzała stare sprawy i ścigała nieprzedawnione sprawy. Podobno w rządzie jest propozycja, by przedłużyć okres przedawnienia roszczeń podatkowych do 10 lat,  z tymże ustawa miałaby działać wstecz jeśli w biegu okresu przedawnienia wykryto działania przestępcze.  Czy ściganie nie płacących podatków nie dotknie znowu uczciwych obywateli, a szara sfera znowu spadnie na cztery łapy? Zbigniew Ziobro mówi, że robią wszystko, by takich sytuacji uniknąć.  Walkę z szarą sferą ma wzmocnić ściganie urzędników podatkowych, którzy są podejrzani o branie łapówek. A zatem raj podatkowy … dla uczciwych obywateli.

Jestem obywatelką Mojego Kraju, wiem, co to jest obowiązek wobec kraju. Korzystam ze świadczeń jakie daje mi państwo, w tym z programu rodzina 500 plus biorę bardzo dużo pieniędzy. Ale uczciwie płacę podatki. Nigdy nie oszukiwałam państwa na podatkach.  Taką mam moralność. Poczułabym się jak ścierka, gdybym postąpiła nieuczciwie! Czy ja jedna? Ideałem jest społeczeństwo uczciwe, ale… wtedy, kiedy i państwo jest wobec społeczeństwa uczciwe. Pomarzyć, aby w Polsce już nigdy nie zdarzył się casus Kluski czy piekarza z Legnicy, któremu naliczono wysoki podatek, bo niesprzedany chleb przekazał biednym.  Niech już nigdy Fiscus nie doprowadza uczciwych ludzi do bankructwa! Bezcenne!!!

Autor: Barbara

Jestem prawnikiem, psychologiem i dziennikarzem, w kolejności, w której napisałam. W dziennikarstwie piszę co mi w duszy gra, ale uważam by było to sensowne, miało treść i spełniało społeczną rolę.
Rating: 4.0/5. From 1 vote.
Please wait...
statima

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.