Państwo to Ja!

Któż nie zna sławnego powiedzenia króla francuskiego Ludwika XIV, zwanego Królem Słońce. ” Państwo to Ja!” To powiedzenie nie ma nic wspólnego z demokracją. Ludwik XIV był twórcą absolutyzmu francuskiego, czyli autorytarnych rządów jednostki. Ludzie jednak szybko mieli dość absolutyzmu. Wybuchła Rewolucja Francuska…

Demokracja to bardzo stare pojęcie i ma tyle lat ile… demokracja. pojęcie pochodzi od dwóch pojęć z greki: demos – lud i kratos – rządy i w najlapidarniejszym skrócie oznacza rządy ludu. W encyklopedycznym rozumieniu demokracja to system władzy, w którym wolę wyraża większość ludzi zarówno bezpośrednio jak i po przez swoich przedstawicieli. Demokracja narodziła się w starożytnej Grecji i Rzymie, potem była polska demokracja szlachecka. We wszystkich systemach demokracja oznaczała to samo: rządy ludu, z tymże niegdyś inaczej rozumiano lud. W starożytnych Atenach i Sparcie ludem byli tylko obywatele tych miast, w starożytnym Rzymie ludem byli tylko obywatele rzymscy. Niewolnicy byli traktowani jako rzecz i praw nie mieli. W Polsce szlacheckiej prawa miała tylko szlachta, ona brała udział w sejmikach i sejmie, ona wybierała króla. Chłopi i mieszczanie żadnych praw nie mieli. To co dziś rozumiemy przez demokrację, czyli wyrażanie woli w sprawie sprawowania władzy przez większość ludzi bez względu na różnice stanowe, wyznaniowe, płeć, na orientację seksualną i inne, czyli rządy wszystkich ludzi, zostało stworzone przez Rewolucję Francuską i wyrosło z idei Rewolucji Francuskiej / Hasła: Wolność, Równość, Braterstwo i Karty Praw Człowieka i Obywatela./

Mój Świętej Pamięci tato mawiał, że demokracja to najbardziej niedoskonały system władzy i ma najwięcej wad, ale do tej pory człowiek nie stworzył lepszego systemu władzy.

Na demokrację składa się wiele czynników. To system sprawowania władzy, bezpośredni przez ludzi w formie referendów i wyborów i pośredni, czyli parlamenty i organy samorządowe. Na demokracje składa się także wolność wyrażania myśli, wolność wypowiadania się, cenzura instrumentalna to ograniczenie demokracji.

Niedawno na jednym z forum internetowych miałam dyskusję z jedną internautką. Pisała ona, że … demokracja to nie rządy ludu, bo rządy ludu to… lewackie wypaczenia demokracji jakie dziś / sic!/ obserwujemy w Unii. Wg. niej demokracja to rządy ludzi wybranych ze względu na ich pochodzenie, majątek i inteligencję. Napisałam jej wtedy, że gdyby nie było demokracji, to w internecie nie mogłaby pisać swoich bzdur. Odpisała mi / sic!/, że jestem niedouczona, bo cenzura to nie demokracja. Cóż współczesna demokracja ma wiele wad i być może denerwuje nas, że wpływ na władzę mają ludzie delikatnie mówiąc, którzy się do tej roli nie nadają, ale współcześnie wszyscy ludzie są równi, każdego głos ma taką samą moc i trzeba się z tym pogodzić. Trzeba też… zaakceptować, że ludzie prości jak ta internautka widzą wypaczenia władzy i mają swoje proste skojarzenia, całkiem odmienne od naukowego podejścia.

W Polsce mamy system demokracji parlamentarnej. Podstawowymi organami władzy państwowej jest Sejm, Senat, który wyłania rząd i prezydent jako głowa państwa. W Polsce mamy demokrację pośrednią, rządzą organy wybierane przez obywateli, jak i bezpośrednią, obywatele decydują w wyborach i referendum. W Polsce mamy dwa szczeble demokracji: szczebel państwowy i terytorialny, czyli samorządowy. Organy samorządu terytorialnego to rady gminy, rady powiatu, sejmiki wojewódzkie, prezydenci miast, burmistrze, wójtowie. W samorządach mamy demokrację bezpośrednią: prezydentów, wójtów i burmistrzów wybiera się w wyborach bezpośrednich. Mieszkańcy gminy w istotnych sprawach gminy, w sprawie odwołania prezydentów, burmistrzów, wójtów mogą się wypowiadać w referendach. Rady gminy, powiatu czy sejmiki wojewódzkie są elementami demokracji pośredniej.  Władza w terenie jest dwutorowa, mamy organy samorządowe i organy władzy centralnej, jakimi są wojewodowie i urzędy wojewódzkie. Współczesny system władzy w terenie jest pokłosiem Komuny i jego zasady zostały ustalone podczas rozmów w Magdalence, a kształtowały się w latach dziewięćdziesiątych. Obecnie polska samorządność jest krytykowana przez obecnie rządzącą partię jako mało … demokratyczna. Jarosław Kaczyński wyraził nawet postulat, by znieść powiaty i powrócić do dawnego dwutorowego systemu samorządowego: gminy , województwa. Jako uzasadnienie podał, że trójstopniowy podział powoduje trudności w rozdzielaniu pieniędzy w samorządach, powiaty nie mają własnych dochodów i są najbiedniejsze. Zdaniem Kaczyńskiego przywrócenie dawnego dwustopniowego podziału spowoduje, że rządowi będzie łatwiej finansować samorządowe cele. Czy to nie byłby powrót do komunistycznego centralizmu w terenie?

Bardziej demokratyczny jest pomysł prezydenta Andrzeja Dudy. Uważa on, że należałoby zlikwidować całkowicie władzę rządową w terenie i teren całkowicie oddać samorządom. Sprowadzałoby się to do tego, że także wojewodów wybieraliby mieszkańcy województwa wyborach bezpośrednich. Skrajnie radykalne pomysły postulują, by w ogóle zlikwidować urzędy wojewody i urzędy wojewódzkie, a jedyną władzą w województwie byłyby sejmiki wojewódzkie. Był także pomysł , by w sejmikach wojewódzkich wprowadzić głosowanie jednomyślnością i … zasadę liberum veto. No cóż, są w Polsce poglądy, że liberum veto było najwyższym przejawem demokracji…

Dzisiaj trwają wybory samorządowe, kiedy ten artykuł się ukaże będziemy już mieli w moim mieście prezydenta, w Warszawie prezydenta i organy samorządowe w całej Polsce. Władza zostanie ustalona i trzeba ją będzie zaakceptować na cztery lata. Pewnie znowu wielu obywatelom okaże się nie w smak. Pojawią się KODy, Czarne Procesje, strajki głodowe… A na złą władzę jest jeden sposób… iść do wyborów i głosować. Niestety, szykuje się, że znowu frekwencja będzie niska. Czy to brak świadomości obywatelskiej, że ludzie nie chcą głosować? Czy uważają, że i tak na rządy nie mają wpływu?

Król Słońce we Francji powiedział: Państwo to Ja! W demokracji każdy obywatel może powiedzieć: Państwo to  Ja! Władza w demokracji powstaje z woli ludu i lud ma wpływ na działania tej władzy. I niech władza szybko to zrozumie, bo bardzo łatwo zostać byłym prezydentem miasta, byłym burmistrzem, byłym wójtem, byłym radnym. A stanie się… byłym boli! Demokracja to trwała zdobycz ludu i ludzie nie pozwolą, by władza… używała tego pojęcia tylko wtedy gdy im wygodnie. Slogan?

Demokracja to rządy ludu. Prawnicy mówią , że w Polsce najbardziej demokratyczny jest urząd sołtysa… na wsi.

Autor: Barbara

Jestem prawnikiem, psychologiem i dziennikarzem, w kolejności, w której napisałam. W dziennikarstwie piszę co mi w duszy gra, ale uważam by było to sensowne, miało treść i spełniało społeczną rolę.
Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Jedna myśl nt. „Państwo to Ja!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.