Żona modna?

Nasz narodowy mistrz satyry i bajki poetyckiej biskup Ignacy Krasicki napisał satyrę pt. ” Żona modna”. Wyszydzał w niej tzw. damy z wielkiego naówczas, czyli schyłku osiemnastego wieku – schyłek rokoka i mody na wszystko co francuskie, które były płaskie i płytkie intelektualnie i jedyne co ich interesowało to modne stroje, bale, a mąż był im potrzebny po to, by finansowo zaspokajać ich zachcianki. A modowe zachcianki żon modnych często prowadziły mężów do bankructwa. Czy obraz żony ukazany przez Ignacego Krasickiego nie jest krzywdzący dla wielu kobiet, które przewinęły się w historii?

Trzecia żona Henryka Sienkiewicza, naszego do tej pory największego pisarza i najbardziej znanego w świecie i noblisty, Maria z Babskich nie dorównywała intelektualnie jego najukochańszej żonie Marii z Szetkiewiczów, nie budziła także takiej namiętności jak pierwsza miłość Sienkiewicza, narzeczona Maria Kellerówna, Marię Babską Sienkiewicz poślubił z rozsądku. Starzejący się pisarz miał dość skandalu, który kosztował jego niefortunne drugie małżeństwo z Marynuszką Wołodkowiczówną i szukał spokoju i spokojnych pieleszy w domowych kapciach. I znalazł go przy Marii z Babskich. Trzecia żona noblisty była spokojną, ceniącą domowe ognisko kobietą. Nigdy nie marzyła o życiu na świeczniku, o pławieniu się w aureoli sławy męża. Była tym co Indianie nazywają odpoczynkiem wojownika. Dbała o zdrowie Sienkiewicza, o jego spokój przy tworzeniu i o to by jego dom był rodzinny. Sienkiewicz był zadowolony, ale chyba nie doceniał swojej trzeciej żony, nie dbał o to, by ona była zadowolona z małżeństwa. Kiedy otrzymał Nagrodę Nobla, na ceremonię wręczenia nagrody w Sztokholmie nie zabrał żony, bo jak sam się wyraził, szkoda mu było pieniędzy na elegancką suknię dla niej. Na ceremonii wręczenia Nagrody Nobla pisarzowi towarzyszyła córka, Jadwiga Sienkiewiczówna.  Jak być żoną, by zasłużyć na szacunek męża?

Amerykańsko – szwedzki film ” Żona” nakręcony wg.  powieści Meg Wolitzer pod tym samym tytułem opowiada właśnie o kobiecie, której zawód był… żona, żyła dla męża, u boku męża, z mężem i nie potrafiła żyć bez niego.  Akcja filmu toczy się w 1993r. W Connecticett w Stanach Zjednoczonych mieszka starsze małżeństwo, które przeżyło swoje życie i które zmierza do kresu. Mają szczęśliwe życie, mają dorosłego syna, córkę i właśnie oczekują narodzin wnuka. Ich życie to sielanka, wciąż się pragną i film zaczyna się w nocy, kiedy mają ochotę na seks. Ich życie zmieni się diametralnie. Do góry nogami wywróci jej pewien telefon. Dzwonią z … Komitetu Noblowskiego ze Sztokholmu i dowiadujemy się, że mąż jest wziętym pisarzem i dzwonią, by go poinformować, że otrzymał Nagrodę Nobla.  Mąż mówi, że z drugiego telefonu będzie słuchała rozmowy jego żona. Zaczynają się spotkania, rauty, napastują ich dziennikarze. Żona, Joan mu towarzyszy, także do Sztokholmu po odbiór nagrody. Jest żoną – typową indiańską sqwu, czyli odpoczynkiem wojownika. Dba o niego, by miał spokój do pracy, dba o to, by brał lekarstwa, by dobrze się prezentował. Mówi mu, by umył zęby, bo mu śmierdzi z buzi. I widzimy ją szczęśliwą i zadowoloną ze swojej roli. Lecą razem z synem do Sztokholmu, Syn także próbuje pisać i zafascynowany ojcem dał mu swoje próby literackie do oceny. W samolocie poznają dziennikarza, który otrzymał zlecenie napisania biografii noblisty. Niestety, Jo traktuje go bardzo ostro i odtąd dziennikarz będzie grzebał w jego przeszłości. W Sztokholmie wpadają w wir towarzyski związany z przygotowaniami do noblowskiej gali. Joan spotyka się z dziennikarzem, który mówi jej, że odkrył, iż to naprawdę ona jest autorką powieści męża i że powinna zacząć pracować na swój rachunek. Pojawiają się reminiscencje z przeszłości. Joan przypomina sobie, kiedy w 1956r. była studentką, która marzyła by zostać pisarką. Zafascynowana w swoim profesorze literatury przyniosła mu do oceny swoje próby literackie. Okazało się, że w nim się zakochuje. Z powodzeniem wydaje swoje pierwsze opowiadanie. Jednakże spotkanie ze sławną pisarką zaważy na jej literackiej przyszłości. Pisarka mówi, że kobiety – pisarki nikt nie ceni i że jej książki zasilą półki nieprzeczytanych archiwów. Rezygnuje więc z własnej kariery, ale… nie z pisania. Swoje życie poświęca dla miłości do Jo. Ten rozwodzi się z żoną i żenią się. Jo próbuje pisać powieść, ale… jest kiepska. Joan pisze za niego i… napisała powieść za którą obecnie dostał Nobla. Akcja wraca do współczesności. Dziennikarz spotyka się z ich synem i mówi prawdę o ojcu. Ten ciężko to przeżywa i wykrzykuje to ojcu. Wręczenie Nagrody Nobla. Jo przemawia i dziękuje swojej żonie za to… że była jego podporą i dobrą żoną, kiedy … on pisał. Joan słucha i coś się w niej przełamuje. Uciekają z noblowskiego przyjęcia i kłócą się. Joan mówi, że odchodzi, bo dość ma roli żony przy mężu, żony, której on nigdy nie doceniał, a która … właśnie otrzymała Nagrodę Nobla. Jo to ciężko przeżywa i… dostaje zawału. Umiera. Film kończy się sceną w samolocie. Wracają do Stanów. Obok Joan siedzi jej syn. Woła do siebie dziennikarza i mówi mu , że jak napisze to, co rzekomo odkrył o jej mężu, to go pozwie do sądu. Życzy mu dobrego pisania biografii jej męża. Czy kobieta jest stworzona do bycia odpoczynkiem wojownika?

Film podejmuje ten problem, ale nie odpowiada na to pytanie. Pozostawia do zastanowienia się widzowi. Film wspaniale pokazuje wewnętrzny konflikt bohaterki między byciem dobrą żoną, a spełnieniem własnych marzeń o byciu własną osobowością. W roli Joan występuje genialna Glen Close. Pamiętamy ją ze wspaniałej roli w Fatalnym zauroczeniu i roli złej bisness woman w 101 dalmatyńczykach. W filmie ” Żona” jest już stara, ale jej talent nie zmalał, przeciwnie dojrzał. Doskonale gra twarzą pokazując emocje jakie przeżywa bohaterka. Film mi się podobał. Szczególnie w pamięć zapada symboliczna scena lotu. Pokazana dwa razy. Pierwszym razem pokazuje lecący w chmurach samolot a w nim Joan leci z mężem po odbiór Nagrody Nobla do Sztokholmu i drugi raz jest pokazany samolot lecący w chmury, kiedy Joan wraca z synem u boku do Ameryki. Znaczy to, że po rozterkach jednak Joan wygrywa z własnym ja, dla innych przegrywa: Nie zostanie wielką pisarką. Żyła dla męża, teraz będzie żyć dla… syna. Prawdziwa żona…

Obecne , konsumpcyjne i bardzo nowoczesne czasy lansują inny model żony niż pokazany w filmie. Dziś żadna kobieta wychodząc za mąż nie marzy o byciu odpoczynkiem wojownika. Taki zaś model żony przez liczne gremia, w tym feministki i przez niektórych pogardliwie nazywane lewackie jest wyśmiewany. O tradycyjnej żonie mówi się dziś pogardliwie : kura domestica. A środowiska katolickie lansujące tradycyjny model rodziny ośmiesza się i nazywa wstecznymi, spychającymi nas do średniowiecza.  A jaka jest naprawdę rola kobiety? Nie da się ukryć, że natura stworzyła kobietę do bycia żoną i matką. Od pradawnych czasów jest tak, że mąż utrzymuje rodzinę, a żona zapewnia mu dobre ognisko domowe, by mógł efektywnie pracować. Jednak… kobieta to też homo sapiens, ma swoje talenty i również ma prawo je realizować. Współczesny model rodziny jest więc bardzo dobry. To model partnerski. Małżonkowie wzajemnie dzielą się obowiązkami domowymi, pomagają sobie i wspierają się wzajemnie w realizowaniu swoich marzeń. Pod warunkiem, że… jest to małżeństwo partnerskie, a nie… karykatura małżeństwa partnerskiego. To zaś uporczywie nam lansują środowiska lewackie. W religii chrześcijańskiej nie poniża się kobiety, co nam wpierają ateiści. W religii chrześcijańskiej kobieta jest inteligentna, stoi wysoko i zawsze obok męża, a nie… na nim.  To przykłady Matki Jezusa i Marii Magdaleny. O Marii Magdalenie mówi się nawet, że to była pierwsza w historii feministka.  Karykatura żony to zarówno taka co pisze powieści za męża, ale i taka co… nosi mu cegły na budowie, gdy on jest murarzem.  Stare przysłowie mówi, że mężczyzna jest głową rodziny, a kobieta szyją i szyja kręci głową. A jak w rodzinie będą dwie głowy to się pogodzą? Ja z mężem tworzymy rodzinę tradycyjną. Ja jestem dumna, kiedy ugotuję obiad, a jemu smakuje. On utrzymuje rodzinę i poczułby się szmatą, gdybym utrzymywała rodzinę ze swoich pieniędzy. Jednocześnie ja pracuję i realizuję swoje marzenia i on pracuje realizując swoje marzenia. On jest dumny z moich sukcesów, a ja pękam z dumy z jego sukcesów. Żona Nie – Modna???

Autor: Barbara

Jestem prawnikiem, psychologiem i dziennikarzem, w kolejności, w której napisałam. W dziennikarstwie piszę co mi w duszy gra, ale uważam by było to sensowne, miało treść i spełniało społeczną rolę.
Rating: 4.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.