Historia zapisana w… starych fotografiach

Kiedy po podpisaniu Porozumień Sierpniowych w 1980r nastąpiła odwilż w polityce rządzących polską komunistów i pierwsza demokratyzacja kraju, po raz pierwszy można było otwarcie mówić o swoich przedwojennych ziemiańskich przodkach. W lecie 1981r pojechałam razem z moim wujkiem Mirkiem, jego maluchem do rodowych posiadłości mojej rodziny w Kunowie w województwie, wówczas kieleckim. W posiadłości był PGR, bardzo biedny zresztą, a w pałacu przedstawiającym żałosny widok był magazyn. Ludzie jednak pamiętali. Starzy mieszkańcy PGR po rękach całowali mojego wujka i mówili / sic!/ : Dziedzic wrócił! W PGR mieszkała jeszcze stara niania mojego dziadka. Żyła bardzo biednie, utrzymywała się z niskiej renty. Na moje jednak oświadczenie, że załatwimy jej dobry dom opieki, kategorycznie odmówiła. Powiedziała, że musi mieszkać tutaj, bo pilnuje majątku rodziny Gołębiowskich, gdyż wierzy, że rodzina kiedyś wróci. Przechwała kilka starych zdjęć mojej rodziny i mi je dała. To kropla w morzu, ale to jedyne zdjęcia rodziny, które posiadam, gdyż resztą ” zaopiekował się” Urząd Bezpieczeństwa, kiedy był robić rewizję.

Anglia to istniejący do dzisiaj , znany na całym świecie kraj starych tradycji i starej arystokracji, to kraj starych zamków. Anglia była krajem praktycznie nie tkniętym wojnami, więc jej pałace cieszą dziś w oko w takiej formie jak były w czasach historycznych. Pozwalają nam się przenieść w czasy hrabiów, baronów i książąt. Historia zaklęta w starych fotografiach…

O takich to romantycznych czasach opowiada bardzo popularny angielski serial ” Downton Abbey”. Pałac Downton Abbey istnieje naprawdę. Gra go znajdujący się w Hampshire w Anglii zamek Highclere Castle należący do rodziny hrabiów Camorvon. Dziś zarządza zamkiem szósta hrabina Camovron. W dzisiejszych czasach ciężko jest utrzymać starą rezydencję, wielu ze starych arystokratów bankrutuje, a ich rodowe siedziby przechodzą w ręce nowobogackich. Hrabina Camovron jednak sobie radzi. Utrzymuje Highclere z udostępniana go publiczności do zwiedzania. Sporo zarabia na wynajmowaniu zamku do serialu ” Downton Abbey.”

Pełnometrażowy film „Downton Abbey” nawiązuje do serialu, jest to także historia zamieszkującej go rodziny Crawleyów i ich służby. Film jednak ma całkiem samodzielną intrygę i stanowi tak jakby ciąg dalszy ostatniego sezonu serialu.

Akcja filmu „Downton Abbey” dzieje się w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Film „Downton Abbey” zaczyna się w… pałacu królewskim Buckingham. Zostaje napisany list, który wędruje do zamku Downton Abbey przez Anglię. Kiedy go odczytuje lady Crawley, okazuje się, że do zamku Downton Abbey przyjedzie rodzina królewska. Akcja filmu toczy się wokół przygotowań do tej wizyty. Przygotowuje się rodzina lorda i służba. Okazuje się, że marzenia służby Downton Abbey spełzają na niczym, bo do obsługiwania królewskich gości przyjeżdża służba królewska. Ale od czego pomysłowość starego kamerdynera rodziny Crawleyów. Honor służby Downton Abbey zostaje uratowany. Okazuje się, że na skutek ” dziwnych Przypadków” służba królewska znika i ucztę dla rodziny królewskiej przygotowuje kucharka Downton Abbey, a gości królewskich obsługują lokaje Downton Abbey. Służba Downton Abbey zostaje pochwalona przez królową i pęka z dumy. W filmie dzieją się także skomplikowane intrygi rodzinne Crawleyów. Kuzyn Crawleyów ratuje króla podczas parady przed zamachem terrorysty irlandzkiego. Członek służby królewskiej zaprasza młodego kamerdynera z Downton Abbey do nielegalnego lokalu dla gejów. Na lokal jest nalot policji i kamerdyner zostaje złapany przez policję. Członek służby królewskiej wyciąga go z więzienia i między nimi rodzi się uczucie. W filmie jest też pokazany konflikt nestorki rodu Crawleyów do swojej kuzynki, która swój majątek chce zapisać swojej pokojówce Lucy, a nie jej synowi. Kuzynka wyjawia jej rodzinną tajemnicę, że Lucy jest jej nieślubną córką i starsze panie się godzą. Nestorka rodu Crawleyów widzi , że między Lucy, a wdowcem po jej wnuczce rodzi się uczucie i… mówi, że majątek kuzynki jednak wróci do rodziny. Kulminacyjną sceną jest scena balu wydanego dla rodziny królewskiej. W rytm muzyki pięknych i stylowych walców Strausa , przenoszących nas w romantyczne czasy hrabiów w pięknych, stylowych frakach i dam w długich sukniach, tańczą bohaterowie. Nestorka rodu Crawleyów zdaje na swoją synową zarządzanie Downton Abbey i mówi jej, że znalazła dobrą następczynię, która zrobi wszystko dla Downton Abbey. Lordy Downton Abbey tańczy z żona, a kuzyn z Lucy, na razie jeszcze na tarasie z dala od królewskich gości. Końcową sceną jest pusty zamek Downton Abbey , bo właściciele wyjechali na bal. Z zamku wychodzi stary kamerdyner z żoną i mówi: Downton Abbey będzie trwał wiecznie i my też. Zamykają się za nimi drzwi zamku i tak się kończy film.

Film mi się podobał. Film jest lekki, dostosowany do każdego rodzaju publiczności. Zainteresuje on i widza prostego, bo ma lekką, ciekawą fabułę i tego wyrafinowanego, który w filmie szuka czegoś głębszego niż rozrywki. A znajdzie! Film pokazuje bowiem piękno świata, którego już nie ma albo którego resztki odchodzą do historii. Pokazuje świat, który nas wzrusza, kiedy na starych dagerotypach oglądamy damy w krynolinach czy turniurach i dżentelmenów w dobrze skrojonych frakach z cygarem w ręku. Film ten pozwala nam się cofnąć w czasie i razem z bohaterami zobaczyć pałac Downton Abbey, przeżywać intrygi bohaterów, zajmować się ich troskami. To jest właśnie przesłanie i siła filmu ” Downton Abbey”. Szczególnie wzruszają sceny, w które są przeplatane zdjęciem pałacu. I jest to zdjęcie prawdziwego pałacu Highclere Castle. Także ostatnia scena, kiedy stary kamerdyner zamyka za sobą drzwi pałacu kończy się zdjęciem Highclere Castle. Scena wielce mówiąca, celowo pominę, co ja sobie pomyślałam. Niech każdy sam sobie wyobrazi jej wymowę!

W czasach realnego socjalizmu w Polsce uczono mnie, że ziemianin przedwojenny to wyzyskiwacz ludu pracującego i zapluty karzeł reakcji. Bunt tzw. ludu przeciw swoim panom podczas rewolucji to była słuszna zemsta służby i fornali za wyzysk i pomiatanie. Tymczasem film ” Downton Abbey” pokazuje zupełnie inny obraz mieszkańców pałacu. Lordowie i ich służba są z sobą zżyci. Pałac jest domem wszystkich i służba robi wszystko, aby ich dom był wielki, znany i aby się o nim mówiło w świecie. Służba jest dumna ze swojego domu! I to jest prawdziwy obraz ziemiaństwa i jego służby. Choć byli i tacy, którzy zazdrościli swoim panom i w rewolucji socjalnej znależli sposób zemstę. To tzw. lumpenproletariat…

Lumpenproletariat to wg. Karola Marksa wyrzutki społeczne, nie żyjące z pracy własnych rąk, a pasożytujące na społeczeństwie. Lumpenproletariat dochodzi do głosu w rewolucji. W okolicach majątku ziemskiego moich przodków była tzw. wieś Kije. Było to raczej koczowisko różnych wyrzutków społecznych, coś w rodzaju Wapienników, które opisała Maria Dąbrowska w „Nocach i dniach”. Ludzie z takich Kijów zatrudniali się przy robotach sezonowych we dworze. Nigdzie jednak miejsca nie zagrzewali, a pensję przepijali. Ci ludzie podczas przemian ustrojowych w 1945 r. znaleźli okazję do zemsty na dziedzicu. Kiedy dziedzic po wejściu Armii Czerwonej musiał uciekać, pierwsi splądrowali dwór. Potem zasilili szeregi UB i donosili na rodzinę dawnego dziedzica. Przez całą Komunę byli memento rodziny byłego dziedzica. Kiedy w latach sześćdziesiątych Władysław Gomułka zlikwidował UB i zaczął niewielkie rozliczanie byłych oficerów UB, pozmieniali nazwiska na szlacheckie i… stali się zaczątkiem tzw. czerwonej arystokracji. Przemiany ustrojowe w latach dziewięćdziesiątych przyniosły powrót wartości przedwojennego ziemiaństwa. Przedwojenna inteligencja znowu weszła do gry. Tylko czy wróciły dawne wartości przedwojennej inteligencji?

Niestety, czterdzieści pięć lat Komuny zrobiło swoje. Dawna arystokracja chcąc przeżyć w kraju musiała się dostosować do warunków. Dziś wielu potomków Czartoryskich, Potockich, Raczyńskich przynosi wstyd swoim wielkim przodkom. Czy dawna arystokracja, żeby przeżyć w warunkach dwudziestego pierwszego wieku musi się wyrzec swojej historii, swoich przodków, swojej klasy, którą tak niegdyś słynęła?

Czasy, w których społeczeństwa się pauperyzują, nie sprzyjają dawnym rodom. Dlatego film „Downton Abbey” wywołuje w nas potomkach wielkich rodów taką nostalgię. Do tej pory nie oglądałam serialu, ale film mnie zachęcił. Jak na jakimś kanale będzie leciał serial „Downton Abbey”, obejrzę go! W nadziei na podróż w przeszłość w czasy moich przodków….

Tymczasem przedstawicielom dawnej tzw. czerwonej arystokracji w warunkach kapitalistycznej Polski dzieje się coraz gorzej. Skarżą, że to wielka niesprawiedliwość, że obniżono im emerytury esbeckie do 2000 zł. Twierdzą, że za to nie da się żyć. Czy to niesprawiedliwość czy… może jednak dziejowa sprawiedliwość? Powrót tam, skąd wyszli…. Mścić się czy po chrześcijańsku przebaczyć? Jesteśmy w końcu narodem, w którym jest 90% katolików. To zobowiązuje…

Autor: Barbara

Jestem prawnikiem, psychologiem i dziennikarzem, w kolejności, w której napisałam. W dziennikarstwie piszę co mi w duszy gra, ale uważam by było to sensowne, miało treść i spełniało społeczną rolę.
Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...
Ewa Bukowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.